Demokracja nie może pozostać obojętna ani bierna wobec płynących z ich strony zagrożeń

Skrajna lewica i faszyzm: dwie strony tego samego antydemokratycznego lustra

EspEngGal 21·10·2026 · 6:51 0

W XX wieku Zachód dotknęły dwie antydemokratyczne pandemie, które spowodowały miliony zgonów.

Ruchy przestępcze: komunizm i nazizm zasługują na takie samo odrzucenie
Błąd polegający na traktowaniu wszystkich zwycięzców II wojny światowej na równi

Pierwszą z tych antydemokratycznych pandemii był komunizm, który przejął władzę w Rosji w wyniku zamachu stanu, niszcząc demokrację, która wyłoniła się w tym kraju po upadku caratu. W latach 1917–1924 pierwsza komunistyczna dyktatura pod wodzą Lenina wymordowała ponad milion ludzi, dopuszczając się przy tym okrucieństw tak bestialskich, że aż trudno sobie wyobrazić, by istoty ludzkie były zdolne do czynów o takim stopniu okrucieństwa.

W okresie międzywojennym Europa była świadkiem narodzin drugiej z tych pandemii: faszyzmu. Jego nazistowska odmiana doprowadziła do gigantycznego ludobójstwa – którego głównymi ofiarami stali się Żydzi – a także pogrążyła nasz kontynent w najstraszniejszej wojnie w całej jego historii. Wojna ta została wszczęta – co znamienne – w wyniku sojuszu nazistowskich Niemiec z komunistyczną Rosją, na której czele stał wówczas następca Lenina, Stalin – tyran i ludobójca równie zdeprawowany i zbrodniczy co Adolf Hitler. Faszyzm został pokonany w czasie II wojny światowej (dziś na szczęście pozostały po nim jedynie marginalne grupy), jednak komunizm przetrwał: nawet obecnie jedna piąta ludzkości żyje pod rządami komunistycznych dyktatur.

Zarówno komunizm, jak i faszyzm są odgałęzieniami socjalizmu. Mussolini był przywódcą Włoskiej Partii Socjalistycznej, zanim zapoczątkował faszyzm we Włoszech, a Hitler – co jest znamienne – nazwał swoją ohydną ideologię „narodowym socjalizmem”, ponieważ była to forma socjalizmu nacjonalistycznego. Chociaż zwolennicy obu ideologii mogą być zaciekłymi wrogami (podobnie jak obecnie Chiny i Wietnam, mimo że oba kraje są komunistycznymi dyktaturami), te dwa totalitarne ruchy mają istotne cechy wspólne: antyliberalizm (rozumiany jako dążenie do zniszczenia liberalnej demokracji i wolności jednostki), dążenie do podporządkowania całego społeczeństwa kontroli państwa (przy czym samo państwo jest kontrolowane przez otwarcie przestępcze elity polityczne), wykorzystywanie kozłów ofiarnych (obwinianych za wszelkie nieszczęścia, a następnie prześladowanych i mordowanych), oraz antysemityzm —nienawiść do Żydów, którą Karol Marks wyraził w odrażającej broszurze z 1844 roku.

Dzisiaj komunizm nadal istnieje na Zachodzie, podtrzymywany przez skrajnie lewicowe ugrupowania, które otwarcie popierają przemoc — zwłaszcza jako środek ataku na osoby o odmiennych poglądach. Przykłady tego są liczne; tylko kilka krajów europejskich pozostaje w dużej mierze wolnych od tego zjawiska, a większość z nich to byłe dyktatury komunistyczne, które — znosząc tę plagę przez prawie pół wieku — uodporniły się na nią. W innych przypadkach skrajna lewica przekształciła się w formę politycznego bandytyzmu, która uważa, że ma prawo uciszać każdego, kto nie zgadza się z jej poglądami — ta nietolerancja i uzależnienie od przemocy zawsze były wspólnymi cechami zarówno komunistów, jak i faszystów.

Skrajna lewica stała się realnym zagrożeniem dla demokracji, czego dowodem są poważne niepokoje, do których doszło w zeszłym tygodniu we Francji i we Włoszech – wybuchy skrajnej przemocy, które ujawniają zjawisko wcale nie nowe: sojusz skrajnej lewicy z islamizmem, drugim istotnym ruchem totalitarnym zagrażającym obecnie społeczeństwom demokratycznym. Oba te nurty łączy nienawiść do demokracji i Zachodu, a także głęboko zakorzeniona chrystianofobia oraz antysemityzm. Przede wszystkim zaś kieruje nimi pragnienie siania chaosu i przemocy, służące narzucaniu społeczeństwu własnych żądań z pominięciem demokratycznych mechanizmów oraz woli obywateli wyrażonej przy urnach wyborczych.

Demokracja nie może pozostać obojętna ani bierna wobec tego zagrożenia; musi się bronić, w przeciwnym razie ryzykuje, że zostanie zdeptana przez totalitarystów – tak jak miało to miejsce w Europie w ubiegłym stuleciu. Aby się bronić, wszyscy zwolennicy demokracji muszą zrozumieć, że atakowanie innych pod szyldem „antyfaszyzmu” czyni sprawcę taką samą plagą, jaką jest sam faszyzm; w gruncie rzeczy skrajna lewica i faszyzm to dwie strony tego samego antydemokratycznego medalu. Ci, którzy próbują wykorzystywać skrajną lewicę do uciszania swoich przeciwników, nie są demokratami – to „czerwona” odmiana faszyzmu: ekstremiści, którzy gardzą demokracją i dążą do narzucenia nam dyktatury, w której wszyscy bylibyśmy zmuszeni myśleć dokładnie tak samo jak oni.
---

Obraz: Grok.

Nie przegap wiadomości i treści, które Cię interesują. Dołącz bezpłatnie do Liczenia Gwiazd na Telegramie:

Skomentuj ten post:

Musisz się zalogować, aby komentować. Kliknij tutaj aby się zalogować. Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś, tutaj możesz założyć konto użytkownika.

Contando Estrelas
Privacy Overview

Este sitio web utiliza cookies para ofrecerte la mejor experiencia de usuario posible. La información de las cookies se almacena en tu navegador y realiza funciones como reconocerte cuando vuelves a nuestro sitio web y ayudar a nuestro equipo a comprender qué secciones del sitio web te resultan más interesantes y útiles.