Wczorajszy nocny rosyjski atak na terytorium Polski przy użyciu dronów to przypadek, przed którym ukraiński wywiad ostrzegał już kilka miesięcy temu.
Rosja podobno testuje korytarze ataków na Polskę i Litwę
10 lipca polski dziennikarz Marek Budzisz ujawnił, że Ukraina poinformowała o „odkryciu kart SIM z Polski i Litwy w zestrzelonych rosyjskich dronach szturmowych. Uważają, że może to wskazywać na przygotowania do testowania korytarzy ataków wymierzonych w oba kraje, ponieważ wiadomo, że wykorzystują one sieci telekomunikacyjne do korygowania tras lotu dronów. Możliwe jest również nasilenie ataków na zachodnią Ukrainę. Wyzwaniem dla polskich służb wywiadowczych jest ustalenie, kto kupił karty SIM, ponieważ do zakupu wymagana jest rejestracja”.
Budzisz opublikował kopię ukraińskiego raportu wysłanego do Polski i Litwy, pokazującego zdjęcia kart SIM od operatorów z tych dwóch krajów NATO, umieszczonych w rosyjskich dronach. Ukraiński raport, napisany po angielsku, zawierał następujące wnioski:
„1. Biorąc pod uwagę korytarze, którymi zestrzelono drony z litewskimi i polskimi kartami SIM, istnieją powody, by sądzić, że najprawdopodobniej kierowały się one w stronę obszarów położonych w pobliżu zachodniej granicy Ukrainy.
2. Obecność dwóch kart SIM w dronach – jednej rosyjskiej i drugiej polskiej lub litewskiej – sugeruje, że wróg rozpoczął praktyczne przygotowania do lotów dronów nad terytorium Polski i Litwy.
3. Jest wysoce prawdopodobne, że praktykowana jest technika podłączania dronów do polskich sieci komórkowych za pomocą polskich i litewskich kart SIM.
4. Uważamy za konieczne poinformowanie naszych partnerów w Polsce i na Litwie o odkryciu kart SIM pochodzących od polskich i litewskich dostawców w rosyjskich dronach szturmowych dalekiego zasięgu.”
Co istotne, ukraiński raport wskazywał, że te karty SIM znaleziono na dronach typu Shahed, modelu wyprodukowanym przez Iran, którego Rosja używała w swoich masowych atakach na Ukrainę. Jak widzieliśmy tu wczoraj wieczorem, rosyjskie drony użyte w ataku na Polskę były właśnie tego typu.
Rosyjski atak na Polskę obejmował również skoordynowany cyberatak
Odrębnie, Marek Budzisz opublikował dziś po południu raport na temat rosyjskiego ataku na Polskę, przygotowany przez Instytut Zaawansowanych Technologii Obronnych Politechniki Kijowskiej, podlegający Ministerstwu Edukacji i Nauki Ukrainy. Raport, napisany po polsku, odnotowuje, że Polska padła wczoraj w nocy ofiarą nie tylko ataku dronów, ale także rosyjskiego cyberataku:
„W okresie od 9 do 10 wrzesnia 2025 roku Rzeczpospolita Polska stata sie celem ztozonego, skoordynowanego ataku hybrydowego, który synchronicznie taczyt komponenty cybernetyczne i kinetyczne. Niniejszy raport przedstawia wyczerpujaca analize aktywnosci sieciowej w tym 24-godzinnym okresie i dostarcza niepodwazalnych dowodów, ze obserwowane anomalie w cyberprzestrzeni nie byty przypadkowym zbiorem incydentów, lecz celowa, wielowektorowa operacja zaplanowana w celu wsparcia i wzmocnienia efektu fizcznego ataku z uzyciem uderzeniowych bezzatogowch statków powietrznych (BSP). Wstepna analiza, preprowadzona wczesniej, byta zasadniczo btedna, poniewaz pominieto kluczowy predziat czasu od 22:00 9 wrzesnia do 08:00 10 wrzesnia. To wtasnie w tvm 10-godzinnym przedziale rozgrywata sie gtówna faza operacji cybernetycznej, co czyni jego analize krytycznie wazna dla zrozumienia petnego obrazu zarzen”.
---
Zdjęcie główne: Naeblys/Alamy Stock Photo. Drony HESA Shahed 163.
|
Nie przegap wiadomości i treści, które Cię interesują. Dołącz bezpłatnie do Liczenia Gwiazd na Telegramie: Kliknij tutaj, aby dołączyć |
Skomentuj ten post: