Niemiecki obóz zagłady Auschwitz był miejscem horroru, gdzie latem 1941 r. doszło do aktu bohaterstwa.
Trzech więźniów uciekło, a w odwecie Niemcy wybrali dziesięciu do zamordowania. Jednym z nich był Franciszek Gajowniczek, więzień numer 5659, sierżant Wojska Polskiego, żonaty i ojciec dwójki dzieci. Dowiedziawszy się, że znalazł się wśród wybranych, zaczął lamentować nad swoją rodziną. Polski ksiądz katolicki, więzień Auschwitz, Maksymilian Kolbe, usłyszał jego lamentacje i zaproponował, że zajmie jego miejsce. Został zamordowany zastrzykiem kwasu karbolowego 14 sierpnia 1941 roku.

Kolbe został beatyfikowany przez Kościół katolicki 17 października 1971 roku. 10 października 1982 roku inny polski święty, papież Jan Paweł II, kanonizował Kolbego i ogłosił go męczennikiem Kościoła podczas uroczystej mszy świętej odprawionej na placu Świętego Piotra w Watykanie. Cztery lata temu opowiedziałem wam historię tego męczennika.
Kilka lat temu dwaj francuscy autorzy, pisarz Jean-François Vivier i ilustrator Regis Denoël, opublikowali komiks o życiu Kolbego. Dzieło zostało przetłumaczone na kilka języków. Widziałem już co najmniej wersje w języku francuskim, języku angielskim i języku polskim. Wczoraj hiszpański wydawca Homo Legens poinformował mnie o wydaniu hiszpańskiego wydania komiksu o polskim męczenniku zatytułowaneg o „Maximiliano Kolbe. Un santo en Auschwitz” (Maksymilian Kolbe: Święty w Auschwitz). Komiks składa się z 58 pełnokolorowych stron, które opowiadają o życiu tego kapłana, w formacie doskonale nadającym się do dystrybucji wśród młodzieży. Można go kupić na stronie internetowej Homo Legens, gdzie można pobrać przykładowe strony.
|
Nie przegap wiadomości i treści, które Cię interesują. Dołącz bezpłatnie do Liczenia Gwiazd na Telegramie: Kliknij tutaj, aby dołączyć |
Skomentuj ten post: