Kilka godzin temu dowiedziałem się o śmierci Marii Nowak-Bożek, jednej z ostatnich żyjących osób uhonorowanych tytułem „Sprawiedliwej wśród Narodów Świata”.
Dwóch młodych polskich przyjaciół z Krakowa: jeden katolik i jeden Żyd

W 1938 roku, po ukończeniu studiów, Maria rozpoczęła studia matematyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, a Helena w Wyższej Szkole Ekonomicznej. Ich studia zostały przerwane we wrześniu 1939 roku przez niemiecko-sowiecką inwazję na Polskę. Podczas wojny Maria podjęła pracę w przemyśle tekstylnym.
Niemiecko-sowiecka inwazja w 1939 roku i getto krakowskie
Niemcy wysłali Helenę i jej rodzinę do krakowskiego getta, utworzonego w marcu 1941 roku. Getto nie rozdzieliło przyjaciół. Maria pomagała Helenie i jej rodzinie, dostarczając im jedzenie i lekarstwa, a także przekazując informacje o pociągach pełnych ludzi, traktowanych jak bydło, którzy odjeżdżali w nieznane, a wracali puści. Ojciec Heleny został wysłany pierwszym pociągiem, który opuścił getto i jechał do obozu zagłady w Bełżcu.

W październiku 1942 roku matka Heleny została wpisana na listę osób deportowanych z getta. Pomimo prób ukrywania się, została ostatecznie schwytana i wraz z bratem Heleny wysłana do Bełżca. Nigdy nie wrócili: oboje zostali zamordowani w obozie zagłady, podobnie jak ich ojciec. Helena została sama.
Ucieczka Heleny z pomocą przyjaciółki Marii

Korzystając z faktu, że Helena otrzymała pozwolenie na pracę poza gettem, na ulicy Kopernika, pewnego dnia Maria podeszła do niej, zdjęła opaskę z gwiazdą Dawida, która identyfikowała ją jako Żydówkę, i założyła jej futrzany kołnierz na płaszcz, aby mniej zwracać na siebie uwagę (w grudniu 1941 r. władze niemieckie zakazały Żydom posiadania odzieży futrzanej).
Maria zabrała Helenę do kryjówki u przyjaciółki katolickiej dziewczynki, gdzie ukrywała się przez kilka dni. Wkrótce potem, wspólna znajoma, Zofia Wolmuth-Wyszyńska, która pomogła Marii zorganizować ucieczkę, przyjechała, by odnaleźć Helenę i zabrać ją do Warszawy. Ukrycie jej w domu Bożków byłoby zbyt ryzykowne, gdyby młoda Żydówka została rozpoznana. Co więcej, gdyby została tam schwytana, cała rodzina Marii zostałaby rozstrzelana (była to standardowa niemiecka praktyka w przypadku Polaków ukrywających Żydów).
Powstanie Warszawskie i okres powojenny
Dzięki dokumentom identyfikującym ją jako Marię Bożek, córkę kolejarza, Helena rozpoczęła pracę na Dworcu Centralnym w Warszawie, anonsując pociągi po polsku i niemiecku. Aby uniknąć podejrzeń co do swojej tożsamości, Helena co miesiąc wysyłała Marii list, którego koperta była adresowana do jej ojca, Antoniego Bożka.
Po powstaniu warszawskim 1944 roku, Helena została wysłana do Niemiec na roboty przymusowe. Pod koniec wojny, w 1945 roku, wróciła do Krakowa. Z Marią pozostały bliskie przyjaźnie aż do śmierci Heleny w 1986 roku. Maria wyszła za mąż, przyjmując nazwisko Maria Nowak, i miała córkę Krystynę.
Maria ostatecznie studiowała farmację, uzyskując doktorat i pracowała w kilku aptekach w mieście, w tym w aptece Tadeusza Pankiewicza, katolickiego farmaceuty, który w czasie wojny zdołał utrzymać aptekę w krakowskim getcie, pomagając Żydom w zdobywaniu leków i pomagając w ucieczkach przed deportacją do Bełżca. Pankiewicz ostatecznie stracił aptekę w czasie komunistycznej dyktatury, co naraziło go na surowe prześladowania. W 1983 roku został uznany przez Yad Vashem za „Sprawiedliwego wśród Narodów Świata”.
W 1995 roku Maria została uznana za „Sprawiedliwą wśród Narodów Świata”

Z okazji stulecia jej urodzin odwiedziły ją wybitne osobistości, takie jak polski minister Wojciech Kolarski, premier Flandrii Jan Jambom i arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski. Maria była aniołem i żywym symbolem bohaterskiej Polski, która ryzykowała życie, by ratować tysiące Żydów.
Zmarła dwa tygodnie po śmierci córki Krystyny
Maria zmarła 6 listopada 2020 roku. Niestety, jej wnuk, Paweł Nowak, pochował babcię zaledwie dwa tygodnie po pogrzebie swojej matki, Krystyny. „Zawsze miała najpiękniejszy uśmiech na twarzy i dobre słowo do powiedzenia” – napisała autorka książki „From the Depths”, dodając: „Zgodnie z życzeniem rodziny, proszę, abyśmy wszyscy modlili się za panią Nowak i modlili się, aby jej rodzina znalazła pocieszenie w tym trudnym czasie”.
Spoczywaj w pokoju. Cześć jej pamięci!

Bibliografia:
|
Nie przegap wiadomości i treści, które Cię interesują. Dołącz bezpłatnie do Liczenia Gwiazd na Telegramie: Kliknij tutaj, aby dołączyć |
Skomentuj ten post: